Historia balerin – od tańca klasycznego po jesienne stylizacje uliczne

Prekursorzy balerin damskich
Początków tej historii można dopatrywać się w średniowiecznych ciżmach. Było to płaskie, odsłaniające kostkę obuwie bez obcasów, często z długim szpicem. Nosili je mieszczanie i szlachta. Droższe modele ówczesnych wygodnych „balerin” wykonywano ze skóry licowej i często jaskrawo barwiono. Co ciekawe, modne bywało noszenie pary butów o różnych kolorach, kontrastujących ze sobą i z resztą ubrania. Skromniejsze osoby uważały taki fason za wyzywający, zwłaszcza przy ozdobieniu kokardkami i perełkami. To jednak jeszcze nie były pełnoprawne baleriny damskie. Moda na nie musiała przeczekać czas, aż zakończy się następująca po ciżemkach dominacja wysokich obcasów. Zapoczątkowała ją dopiero XVI-wieczna królowa Francji, Katarzyna Medycejska. Jej podwyższone ślubne obuwie stało się wzorem dla miłośniczek mody na następne wieki. Trend ten przeniknął do świata tańców, gdzie właśnie rodził się balet.
Stylizacje dla tancerek – wygoda i naturalny wygląd
Na obcasach tańczono na scenach teatrów co najmniej od czasów renesansu. Przejście do klasycznych balerin dokonało się dzięki XVIII-wiecznej tancerce Marie Camargo. Jako pierwsza nosiła ona skórzane baleriny damskie zamiast butów na obcasie. Dzięki nim wyglądała lekko i wykonywała płynniejsze skoki. Od jej czasów projektanci zaczęli tworzyć mało widoczne, wręcz minimalistyczne baletki dla profesjonalnych tancerzy. Podkreślają one ekspresję samego ciała i dają dużą swobodę ruchów. Współcześnie nieraz mają dwuczęściową podeszwę. To umożliwia widoczne zginanie stopy. Ich odmianę stanowią pointy, o wzmocnionych i tępo zakończonych noskach. Wytrenowane baletnice są w stanie w nich tańczyć na czubkach palców. Lecz takie obuwie sceniczne nie zapewnia zbyt dużego komfortu podczas chodzenia po ulicach. Lepsze są mokasyny damskie, choć z definicji mają one mniej kobiecej gracji. Aby upowszechnić balerinki, trzeba było zatem je zmodyfikować, zwiększając trwałość przy jednoczesnym zachowaniu elegancji.
Damskie baleriny: z desek teatrów na ulice
Popularna historia balerin rozpoczęła się dzięki Salvatore Capezio. Był to znany szewc, zatrudniony pod koniec XIX wieku przez nowojorski Metropolitan Opera House. Odwiedzające go fashionistki szczegółowo debatowały o swoich butach. Otwartość na potrzeby klientek skłoniła Capezio do wyrobu lekkich bucików o sztywniejszej podeszwie. W ciepłym sezonie miały one służyć nie tylko tancerkom, ale też wszystkim damom. Tak powstały pierwsze popularne baleriny damskie – eleganckie, kobiece i uniwersalne obuwie. Po latach ich popularność wzrosła dzięki projektantce Claire McCardell. Jej intensywnie kolorowe baleriny trafiły na okładkę Vogue'a w 1949 r. Przełom nastąpił zaś dzięki gwiazdom kina.
Wielka moda na płaską podeszwę
W balerinkach z okrągłym noskiem wystąpiła Brigitte Bardot w przebojowym filmie z 1956 r. pt. „I Bóg stworzył kobietę”. Rok później Audrey Hepburn wystąpiła w obcisłych jeansach i czarnych balerinach w słynnej scenie tańca w „Zabawnej buzi”. Dzięki tym dwóm paniom te minimalistyczne klasyki ogromnie zyskały na popularności. Korzystała z nich Coco Chanel, tworząc swoje ponadczasowe kreacje o stonowanej kolorystyce z balerinami współgrającymi z sukienką. Powstały także chanelki o kształcie balerin – charakterystyczne buty, łączące kolor beżowy z czernią. Dziś klasyczne baleriny to idealne buty damskie na sezon wiosna-lato. Warto mieć w swojej kolekcji kilka podobnych modeli. Najwyższa jakość wykonania balerin skórzanych daje nogom znakomity komfort. Taki look świetnie prezentuje się w sytuacjach formalnych, w połączeniu ze spodniami w kantkę i z koszulą. Wybierasz się na wesele z planem przetańczenia całej nocy? Możesz pójść w szałowych szpilkach i spakować parę eleganckich balerin do torebki. Przebrać je jest bardzo łatwo, a Twoje nogi będą Ci wdzięczne po kilku godzinach na obcasie. Dobrze skrojone balerinki zapewniają niemal taką samą wygodę jak sneakersy damskie. Pamiętaj, że przez większość roku możesz nosić baleriny! Stylizacje jesienne nie są ich pozbawione. Baleriny damskie wciąż pojawiają się w nowych trendach modowych, lecz ich historia sięga grubo ponad sto lat wstecz. Promowane przez gwiazdy, lubiane przez miliony – teraz już znasz ich historię!
Najczęściej zadawane pytania
Najczęściej zadawane pytania
Jaka jest historia balerin?
W skrócie: buty te wywodzą się od obuwia do tańczenia, czyli baletek. Na początku XX wieku szewc, pracujący dla nowojorskiego baletu tak zmodyfikował te delikatne skórzane butki, aby również na chodnikach dawały wygodę na co dzień.
Co to znaczy baleriny?
To lekkie, wsuwane buty damskie, wzorowane na baletkach. Zazwyczaj pozbawione są obcasa, mają zaokrąglone noski i odsłaniają górną część stopy.
Czy buty baleriny są zdrowe?
Choć zapewniają komfort i wyglądają stylowo, to nie każde baleriny są zdrowe. Większość modeli ma cienką podeszwę i słabo podpiera wysklepienie stopy, dlatego lepiej nie nosić ich na bardzo długie spacery po betonie i asfalcie. Zdrowe baleriny powinny być dobrze dopasowane: trzymać stopę, lecz nie uciskać palców.



